Anna – Mieszkanie dla Babci i Dziadka

Chciałabym podzielić się historią jak św. Rita pomogła mojej Babci i Dziadkowi w znalezieniu mieszkania. Oboje mają ponad 90 lat. Przez kilkadziesiąt lat mieszkali w jednym mieszkaniu z córką i jej rodziną, jednak relacje między nimi były napięte i coraz bardziej się pogarszały.

Więcej…Anna – Mieszkanie dla Babci i Dziadka

Marzena – To dzięki Niej otrzymałam pracę

Z całego serca pragnę podziękować Św Ricie za wsparcie w znalezieniu nowej pracy. To za jej pośrednictwem powstał ten niesamowity splot wydarzeń który pomógł mi znaleźć pracę ,która pozwoli mi utrzymać siebie oraz dziecko i dom.

Więcej…Marzena – To dzięki Niej otrzymałam pracę

Anna – Zostaliśmy rodzicami

Mamy czterdzieści lat. Na rodzicielstwo to dość późno, wiedzieliśmy o tym. Bywało, że nasi młodsi znajomi o dzieci starali się latami. Wiedzieliśmy więc, że podejmując decyzję o powiększeniu rodziny w tym wieku możemy nie doczekać się potomstwa. Zdawaliśmy się jednak w tym względzie na bożą łaskę – jeśli się uda będziemy szczęśliwi, jeśli nie to znaczy, że tak miało być, Bóg wie co robi.

Więcej…Anna – Zostaliśmy rodzicami

Anna – Podziękowanie za pomoc

zaczęłam odmawiać nowennę do Św. Rity o szybkie ustalenie terminu komisji lekarskiej rentowej dla Pawła mojego siostrzeńca,który ma chorobę lekowa i sam na takie badanie nie pojedzie.Ja wyjeżdżam na 2 miesiące .4 dni temu zaczęłam w tej sprawie nowennę do Św Rity i prosić Jezusa

Więcej…Anna – Podziękowanie za pomoc

Agnieszka – Nowe życie

św.Rita pojawiła się w moim życiu kiedy miałam 20 lat. BYŁAM WTEDY w bardzo trudnym okresie życia., depresja, nerwica natręctw, zrezygnowałam ze studiów mimo dużych zdolności przez trudności z koncentracja o ogólne rozbicie. Wówczas rodxina poleciła mam mszę św. W kościele św.Rity w kościele św.Kstarzyny w Krakowie.

Więcej…Agnieszka – Nowe życie

Magdalena – Spokojna emerytura

Od 2013 roku chciałam odejść na wcześniejszą emeryturę że względu na pracę w warunkach szczególnych.Zus odmówił mi tego prawa interpretując po swojemu przepisy.Nie mając innego wyjścia podałam sprawę do sądu.

Więcej…Magdalena – Spokojna emerytura

Katarzyna – Dla Boga „niemożliwe” nie istnieje

O Św. Ricie pierwszy raz usłyszałam kilkanaście lat temu, gdy byłam w Liceum. Stało się to na jednej z Mszy Świętej odprawianej na tygodniu, gdy podczas kazania Ksiądz Proboszcz opowiedział nam o Niej. Od tego czasu stała się Ona moją patronką. Pomagała mi wtedy w szkole oraz w zdaniu matury, jak również w pierwszych latach studiów. Pomagała mi w różnych trudnościach, nie tylko związanych z nauką. W połowie studiów zapomniałam o Niej na kilka lat. Św. Ritę przypomniała mi siostra, gdy zaczęłam pracować i wtedy zaczęła się kontynuacja mojej przyjaźni z tą niezwykłą Kobietą, która trwa do dziś.

Więcej…Katarzyna – Dla Boga „niemożliwe” nie istnieje

Irena – Syn zmienia swoje życie

Chcę podziękować Tobie o kochana i Św Rito,to dzięki Tobie mój ukochany syn przeprosił mnie za wszystko co złe w Jego życiu było,postanowił zmienić swoje życie tylko dzięki Tobie o Św Rito Patronko Spraw Najtrudniejszych,to przez Twoje wstawiennictwo u Naszego Najjasniejszego Pana Jezusa Chrystusa to co wydawało się niemożliwe stało się.
Dziekuję z całego serca i proszę o dalsze łaski i siłe i zdrowie dla mojego syna Piotra i całej naszej rodziny.

Dorota – Uzdrowienie mamy i praca

Doświadczyłam łaski Św. Rity. Moja mama zachorowała na nowotwór piersi. Bardzo się o nią martwiłam, nie mogłam się z tym pogodzić. Do tego po lekach zaczęła mieć złe wyniki badań.

Więcej…Dorota – Uzdrowienie mamy i praca

Małgorzata – Córka otrzymała pracę

Odmówiłam z córką nowennę do św.Rity o pomoc w znalezieniu dla niej pracy. To był początek pażdziernika. Jakaż była nasza wielka radość gdy pod koniec tego miesiąca dostała propozycję pracy w swoim wyuczonym zawodzie. Do pracy ma nie daleko i miłą w niej atmosferę.

Więcej…Małgorzata – Córka otrzymała pracę