Iza – Wszystko zmieniło się na lepsze

Chcialam podziekowac Świętej Ricie za to ze pojawila sie w moim zyciu i zlozyc swiadectwo. Pojawila sie w chwili kiedy bardzo tego potrzebowalam : kryzys w małżeństwie, ciagle klotnie, mysli o rozwodzie. W dodatku pojawil sie bol szyi, powiekszone wezly chlonne pod pacha, w tym samym czasie moj maz przeszedl zalamanie nerwowe, chcial rzucic prace.

Więcej…Iza – Wszystko zmieniło się na lepsze

Anna – Córka jest już z nami

Dziękuję św. Ricie, za wszystkie otrzymane łaski, przede wszystkim za zdrowie córki. Córka była dwa miesiące w szpitalu, bardzo intensywnie modliłam się za wstawiennictwem św. Rity o zdrowie dla córki. Wróciła już do nas i wygląda, że jest dobrze. Dziękuję św. Rito!

W – Dobre wyniki badań

Chciałam podzielić się świadectwem otrzymanych łask ,dzięki Św.Ricie.W marcu 2017roku mama zrobiła badania,okazało się że wyszły nie zadobrze,pojawiły się guzki duża ilość niewiadomego pochodzenia skierowano ją na dokładniejsze badania,które miały być zrobione za około 2m-ce.Wtedy przeglądając modlitwy do świetych postanowiłam modlić się do św.Rity o zdrowie i dobre wyniki badań.

Więcej…W – Dobre wyniki badań

Magda – Czy to nie cud?

Ostra białaczka szpikowa lekooporna…Chemia nie zadziałała.Odporność zerowa.3 miesiące w klinice.Nie dawano szans na życie…Poleciłam córkę Matce fatimskiej,Ojcu Pio i św.RICIE…Rozesłałam wiadomości po wszelkich portalach,po rodzinie ,po znajomych.Wszyscy modlilismy się gorąco o cud uzdrowienia..Kasia ma 2 małych dzieci…Chciała życ mimo bólu i rozłąki z rodziną..Do sw Rity odmawiałam modlitwy ,nowenny .

Więcej…Magda – Czy to nie cud?

Klaudia – Święta Rita, nadzieją w moim życiu

W trzeciej klasie liceum byłam bardzo zdesperowana i zestresowana… Wiele problemów, pogarszające się relacje rodzinne, moje problemy z jedzeniem – stwierdzona anoreksja, problemy w szkole, z nauką, przygotowania do matury, samotność… Pewnego wieczoru przyszła do nas Babcia w odwiedziny, która przyniosła obrazek i modlitwę do Świętej Rity… Usłyszałam, że jest to Święta od spraw beznadziejnych i niemożliwych… Aż serce mi się poruszyło i zaczęło mocniej bić, jak to usłyszałam!

Więcej…Klaudia – Święta Rita, nadzieją w moim życiu

Patrycja – Mama pod opieką św. Rity

Nazywam się Patrycja i nie ukrywam, że na waszą stronę internetową trafiłam przypadkiem, przy okazji poszukiwań informacji nt. św. Rity…. I bardzo się cieszę z tego powodu, bo zostanę z Wami na dłużej 🙂 Ale opowiem dlaczego… Zaczęło się w maju tego roku- ponieważ moja mama od dłuższego czasu nie czuła się najlepiej, to wpadłam na pomysł, że z okazji Dnia Matki wykupię jej karnet na badania profilaktyczne, to był taki pakiecik ogólny, wszystkiego po troszku, ot tak upewnić się, czy to nie anemia…

Więcej…Patrycja – Mama pod opieką św. Rity

Margo – Skuteczna utrata wagi

Długo zbierałam się do dania swojego świadectwa, bo dla wielu osób mój problem może wydawać się banalny. Wiem jednak, że są również osoby które borykają się z nim przez lata, a dotyczy on nadwagi. Z wielu względów ta kwestia była dla mnie bardzo istotna. Próbowałam wielu metod, niestety ze względu na chorobę tarczycy efekty moich wysiłków były niewielkie, a przede wszystkim krótkotrwałe.

Więcej…Margo – Skuteczna utrata wagi

Mariola – Uzdrowienie z polipu

Moje imię Mariola. W grudniu 2015r. dwóch lekarzy zdiagnozowało u mnie polip. Sączyła się z niego krew (dodam usytuowany w miejscu intymnym).Wyznaczono termin zabiegu na 16.12.2015r. Wcześniej odmawiałam nowennę do św.Rity o pomyślne zakończenie. Zostałam wysłuchana a skierowanie na zabieg trzymam w szufladzie (do wglądu).Jest to wielka święta a 22 sierpnia 2016r. osobiście pojechałam do … Więcej…

K. – Powrót do zdrowia i sprawności

Kilka dni temu mój dziadek trafił do szpitala z powodu udaru. Nie był on na szczęście duży, ale lewa strona ciała była niewładna. Mój dziadek zawsze był osobą aktywną i nie wyobrażałam sobie go siedzącego cały dzień w fotelu dlatego zaczęłam się modlić nowenną o jego powrót do zdrowia i sprawności. Nowenny nie zdążyłam jeszcze … Więcej…

Marta – Pomoc w sprawach zdrowotnych

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maria zawsze Dziewica!
Jedząc kiedyś na obiad rybę, która zawierała bardzo drobne ości, jedna z nich wbiła mi się gdzieś w gardle. Pomimo poszukiwań ości, nie udawało się jej znaleźć i stamtąd wydostać. Przeczytałam poradę jednego lekarza na podobny temat, że ość może zropieć i sama wyjść. Niestety pomimo upływu czasu, tak się nie stało.

Więcej…Marta – Pomoc w sprawach zdrowotnych