Anya: Nie traćcie nadziei

Witam Wszystkich.
Moze na poczatku wspomne, ze mieszkam poza granicami naszego pieknego kraju i od listopada 2012 byla na zasilku dla bezrobotnych przez 2 lata az do listopada 2014. Na poczatku listopada zeszlego roku zaczelam sie modlic o prace Nowenna do sw Rity. Staralm bardzo odmawiac ta piekna Nowenne sercem i efekt byl taki ze zaczelam dostawac bardzo duza ilosc zaproszen na rozmowy kwalifikacyjne. Szybciutko wybralam sie na jedna z rozmow o prace bez stresu!!!! (co wczesniej naprawde bylo niemozliwe). I niemozliwe stalo sie mozliwe!!!! w pare godzin po rozmowie o prace dostalam wiadomosc mailowa ze zostalam przyjeta. I musze tu jeszcze dodac ze moje kwalifikacje nie byly naprawde wystarczajace. (Czasami mysle, ze do dzisiaj nie sa wystarczajace :-)) A poza tym, oczywiscie nie jest to praca gdzie posluguje sie swoim pierwszym jezykiem(polskim). Jestem pewna, ze dzieki modlitwie do sw Rity tak wlasnie sie stalo!!!! 2 dni temu wrocilam z Medugorje, gdzie moglam Matce Bozej i sw Ricie dziekowac za wiele lask, rowniez za ludzi jakich tam spotkalam.
Ps. bardzo prosze Tych Wszystkich, ktorzy sa mocno utrudzeni swoim zyciem, nie tracie nadzieji, Sw Rita naprawde wyprasza wiele!!! Pozdrawiam

Wyczerpująca książka o św. Ricie!
– Biografia – Świadectwa – Modlitwy!

Święta Rita Biografia

1 myśl na temat “Anya: Nie traćcie nadziei

Dodaj komentarz